Andrzejki - wspomnienia z imprezy andrzejkowej
Andrzejki.....wyjątkowy dzień...wróżenie, wiara w to,że się spełnią i, że będzie przy tym niezła zabawa!
w zeszły roku wróżyłam z obierki jabłka, rzuciłam za siebie i ułożyła sie literka A, no i...długo nie czekając bo miesiąc po Andrzejkach poznałam wyjątkowego chłopaka o imieniu zaczynającym się na A...zbieg okoliczności albo wróżba się sprawdziła...jestem z nim do dziś , więc chyba coś w tym jest... to właśnie z nim byłam w tym roku na imprezie na Andrzejki u mojej koleżanki... wróżyliśmy... tak samo jak w zeszłym roku z obierki jabłka, najpierw obieraliśmy jabłko tak, by nie przerwać skórki a następnie rzucaliśmy je za siebie... całej naszej trójce wyszła literka S...myślę, że te
Andrzejki wróżą nam tylko i wyłącznie szkołę:)